Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 756 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

transfer

piątek, 13 maja 2011 20:25

Czytałem o społecznikowskich pasjach Bartosza Arłukowicza, o jego pracy z dziećmi i dobrze prowadzonej praktyce lekarskiej. I właśnie w tym kontekście wydaje mi się niepokojący jego epizod z komisją śledczą. Kariera śledczego i ówczesne zachowania medialne są jakimś zgrzytem psychologicznym budzącym moją nieufność i niechęć do tego polityka. Dlatego piszę o nim „doktor Judym lewicy” z przekąsem i w cudzysłowiu. Tym bardziej, że od początku uważałem tzw aferę hazardową za prowokację pis-owską. Potwierdziły to zresztą organa sprawiedliwości. Gdyby Arłukowicz swej kariery politycznej tak bezwzglednie nie budował na tej grubymi nićmi szytej prowokacji nie napisałbym na jego temat złego słowa. Na dokładkę przyjął w kłopotach litościwie (cynicznie) podaną rękę od partii z której jeszcze rok temu robił bandę aferzystów.
Tylko to mi się w tej całej historii nie podoba.
Co do Napieralskiego mam podobne zdanie jak Ty – nie raz o tym pisałem. Ale nie zmienia to mego przekonania, że Arłukowicz dla kariery politycznej jest gotowy na wszystko. A ja po prostu za takimi ludźmi nie przepadam.  A co to są te mityczne wartości lewicowe i jak je SLD reprezentuje?
Czy to jazda jaguarem za pieniądze z podatków, miedzy innymi biednych ludzi i emerytów? Można być zamożnym człowiekiem i wrażliwym na biedę filantropem. Ale nie można być zamożnym politykiem, który dorobił się majątku w sferze budżetowej kosztem społeczeństwa i jednocześnie reprezentować lewicowych ideałów,bo pierwszą rzeczą, jaką się powinno postulować, to skończyć z rozpasaniem polityków za publiczna kasę jeżeli się myśli o wartościach lewicowych. Ostatnio lewicowy Kalisz się skarżył na niskie zarobki. Nikt nigdy nie zaszkodził bardziej ludziom pracy jak lewica właśnie w imię swoich ideałów. Niezgoda na reformę służby zdrowia w kogo uderza? W ludzi zamożnych? Ci zapłacą pod stołem i wypchną z kolejki tych co na to nie stać, często skazując ich pośrednio na śmierć. Polityk ma problem z kolejka do szpitala? I nie mówię o politykach z pierwszego szeregu co mają rządowe kliniki, tylko również o lokalnych.
Ostatnio lewicowcy z SLD i PiS ręka w rękę, rozmontowali chwalony przez organizacje pozarządowe, rządowy projekt ustawy o pomocy rodzinie. Bo środki budżetowe kierował na pomoc rodzinie, a nie na pomoc pracownikom opieki społecznej. Bo był krokiem w kierunku likwidacji państwowych domów dziecka, a to stoi w sprzeczności z lewicowymi ideałami pomagania w utrzymaniu posad pracownikom tych nieludzkich domów, których absolwenci dają potem prace kolegom z opieki społeczne i służby więziennej.
Jak się ma wrażliwość lewicową, to należy się z dala od lewicy trzymać, co zrobił Arłukowicz, jak się zorientował po paru latach w centralnej polityce.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Osama nie żyje

wtorek, 03 maja 2011 13:04

Gdybyśmy zdołali, wzięlibyśmy bin Ladena żywcem - powiedział specjalny doradca prezydenta Baracka Obamy ds. walki z terroryzmem John Brennan. Jak ujawnił, prezydent Obama oglądał operację sił specjalnych na żywo na ekranach wideo w Białym Domu. 

Na konferencji prasowej w Białym Domu Brennan nazwał śmierć Bin Ladena "strategicznym ciosem dla Al-Kaidy, chociaż może niewystarczającym", by ją unieszkodliwić. - To może być zraniony śmiertelnie tygrys, ale wciąż tli się w nim życie - powiedział Brennan.

Powiedział, że celem niedzielnej misji sił specjalnych było schwytanie Bin Ladena, chociaż zakładano też, że będzie stawiał opór. 

- Gdybyśmy mieli możliwość schwytać go żywego, zrobilibyśmy to - oświadczył. 
Żona "żywą tarczą" 

Przywódca Al-Kaidy zginął w wymianie ognia z amerykańskimi komandosami, dwukrotnie trafiony w głowę. 

Administracja nie zdecydowała jeszcze, czy i kiedy udostępni opinii publicznej zdjęcia martwego terrorysty - sprawcy ataku 11 września 2001. 

Brennan potwierdził doniesienia, że kobieta, która zginęła wraz z Bin Ladenem, była jedną z jego żon, i że używał on jej jako "żywej tarczy". 
Obama oglądał operację 
Doradca Obamy powiedział także, że prezydent oglądał operację na żywo na ekranach wideo w Białym Domu. 

Zapytany, czy prezydent kontaktował się potem z przywódcami światowymi, Brennan odpowiedział twierdząco, ale nie chciał ujawnić, z kim Obama rozmawiał. 
Brennan przyznał, że istnieje groźba ataków odwetowych, ale powiedział, że administracja nie otrzymała na ten temat "żadnych konkretnych informacji". Dlatego też - dodał - nie podniesiono poziomu alarmu antyterrorystycznego. 

Świętując sukces amerykanów ciśnie sie kilka pytań.

Dlaczego akcja tyle trwała, ciężko 40 minutową akcję na wrogim terytorium nazwać  operacją błyskawiczną, przy takim czasie przygotowań  i nieograniczonych środkach oraz dobrze wyszkolonych zołnierzach, ciężko taka akcję nazwać udaną, gdyby w okolicy był jakiś oddział wojowników talibskich, albo niepowiadomiony o akcji oddział policji czy wojska, akcja skończyłaby sie klęską.

Tylko 4 uzbrojonych ludzi a tyle zabawy, wymiana ognia, takie sprawy załatwia sie po cichu, bezgłośnie, a nie najazdem kawalerii z fajerwerkami.

Chyba ze celem było uciszenie delikwenta, aby nie zdradzł za dużo.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

czwartek, 27 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  47 475  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O moim bloogu

Blog o tym o czym wszyscy wiedzą, ale boją sie mówić a czasami nawet myśleć, trochę inne spojrzenie na niektore rzeczy

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 47475

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl